Adam Ondra – najlepszy wspinacz sportowy świata pochodzi z Brna

W czym Czesi są najlepsi na świecie? Poza produkcją i piciem piwa oczywiście. W hokeju? Tak, ale to oczywiste tak samo jak to piwo.

A może jakaś niszowa aktywność? Bobsleje? Krykiet? Wspinaczka sportowa?

Wspinaczka, właśnie…

Ten wpis będzie o aktualnie najlepszym wspinaczu sportowym świata. Tak się składa, że Adam jest Czechem i pochodzi z Brna.

Zapraszam!

[na okładce wpisu Adam Ondra; zdjęcie: David Turecký, z tej strony]


Nie wiem czy wiecie cokolwiek o wspinaniu? Pewnie nie. Ja wspinałem się przez kilka dobrych lat mojego młodego życia, więc mimowolnie śledzę kilka serwisów z nowościami w tym światku. Dowiedziałem się z nich o bardzo ciekawym przejściu.

Najtrudniejsza droga świata

21 listopada 2016 wspinaczkowy świat obiegła wiadomość, że po 8 dniach walki Adam Ondra dokonał pierwszego powtórzenia drogi Down Wall w parku narodowym Yosemite w Kalifornii, w USA. Adam spędził w kilometrowej ścianie El Capitan’a dokładnie 8 dni. Przyjechał natomiast zaznajomić się z drogą już miesiąc wcześniej.

Tę drogę po raz pierwszy poprowadziło (czyli wytyczyło i przeszło) dwóch amerykańskich wspinaczy: Tommy Caldwell i Kevin Jorgeson. Pomysł na tę linię pojawił się w latach 60-tych XX wieku, ale dopiero w ostatnim czasie udało się go zrealizować. Tommy i Kevin pracowali nad klasycznym przejściem drogi 7 lat! Zwieńczeniem ich ciężkiej pracy było 19 dni spędzonych w ścianie, po których zameldowali się oni wierzchołku El Capitan’a.

Adam zrobił Down Wall w mniej niż połowę tego czasu i do tego prowadząc wszystkie wyciągi drogi, czyli wspinając się na całości drogi Dawn Wall. Tommy i Kevin zmieniali się na prowadzeniu, czyli każdemu z nich przypadła „tylko” połowa (nie umiejsza to ich zasług). W jednym z wywiadów Adam powiedział, że kolejnym wielkim wspinaczkowym celem będzie przejście Dawn Wall’a w ciągu 24 godzin. Kosmos.

Droga Dawn Wall to aktualnie najtrudniejsza wielowyciągowa (czyli bardzo długa 🙂 )  droga wspinaczkowa na świecie. Poprowadznie tej drogi czysto klasycznie (czyli przejście jej używając do tego tylko rąk i nóg, a nie haków i innego żelastwa) w 2014 roku było takim wydarzeniem, że sam Barack Obama pogratulował Tommyemu i Kevinowi ich sukcesu.

Na obrazie dolina Yosemite. Prezydent Czeskiej Republiki – Miloš Zeman – nie był tak szczodry w gratulacjach dla Adama 😉 .

Więcej na temat tych dwóch przejść możecie przeczytać na polskim portalu wspinanie.pl – tutaj i tutaj.

Zachęcam do obejrzenia filmu z przejścia Dawn Wall przez Adama. Chociaż dla nie-wspinaczy nie musi to być specjalnie interesujące, to warto zobaczyć film dla samej scenerii oraz dla zrozumienia jak można żyć przez kilka(naście) dni w pionowej ścianie:

Tutaj natomiast krótki film, w którym Tommy Caldwel opowiada o pierwszym przejściu Down Wall’a:

Inna najtrudniejsza droga świata

Przejście Down Wall to wisienka na torcie wielu sportowych sukcesów Adama. Ich pełną listę znajdziecie na Wikipedii (linki na końcu wpisu). Z tych najważniejszych można wymienić choćby to, że Adam jest mistrzem świata we wspinaniu na trudność oraz mistrzem świata w boulderingu. Nikomu do tej pory nie udało się zdobyć tytułu w tych dwóch dyscyplinach jednocześnie. Świadczy to o niezwykłym talencie młodego Czecha.

Nie będę nawet wspominał o tym, że Adam ma skompletowane całe mnóstwo dróg wspinaczowych, o których nawet bardzo dobrzy wspinacze mogą tylko pomarzyć. Jednak powtarzanie istniejących, choćby najtrudniejszych dróg to jedno, wymyślanie nowych, to drugie.

W październiku 2012 Adam wytyczył zupełnie nową drogą w Norwegii. Change jest jedną z najtrudniejszych dróg na świecie z wyceną 9b+. Nikt do tej pory jej nie powtórzył. O jej prowadzeniu powstał bardzo ciekawy mini dokument, który zamieszczam poniżej:

Adam ma w „swojej” jaskini w Norwegii jeszcze jeden rozpoczęty projekt – tym razem jeszcze trudniejszy, tj. za 9c.

Po powrocie z Yosemite popularność Adama ostro wzrosła. Oczywiście w skali Czech i sportu jaki uprawia. Można było przeczytać z nim wywiady w wielku czeskich mainstreamowych gazetach. Był również zapraszany do telewizji. Poniżej jego wystąpienie w znany talkasho a’la „Kuba Wojewódzki”, pt. Show Jana Krause (Jan Krause nie ma nic wspólnego z Wojewódzkim, poza tym, że prowadzi talkshow 🙂 ):

Ciekawy wywiad z Adamem ukazał się również w mojej ulubionej czeskiej internetowej telewizji DVTV – tutaj. (Niestety) wszystko po czesku.

Norwegia i Kalifornia są daleko. Zamieszczam więc jedno ciekawe wideo z prześcia przez Adama innej bardzo trudnej drogi, która tym razem znajduje się bardzo blisko Pragi (40km od centrum), w dolinie rzeki Berounki:

Na koniec

Adam Ondra został nominowa na sportowca roku 2016 w Czechach. Zajął ostanie, dzięsiąte, miejsce. Szkoda. Z drugiej jednak strony czego można było oczekiwać – wspinanie wciąż jest sportem dla specyfinczych ludzi. Miejmy nadzieję, że tak zostanie. Może się to zmienić, ponieważ wspinaczka sportowa wielkimi krokami zbliża się na Igrzyska Olimpijskie.

Adam, mimo ogromnej ilości czasu jaki poświęca na wspinanie, skończył w 2016 roku licencjat z ekonomii na Uniwersytecie Masaryka w Brnie. Adam wspina się od 6 roku życia. Jego rodzice również są wspinaczami.

Tak więc: jeżeli zobaczysz kiedyś kogoś wspinającego się na sztucznej ścianie lub w skałach, to pamiętaj, że jest na świecie Adam Ondra z Brna, który robi rysę we wspinaczkowym wszechświecie.

Adam Ondra on his Dawn Wall Push. Crux and Up. Adam sent the crux!

Jest moc! Adam Ondra po przejściu najtrudniejszego wyciągu na Dawn Wall. Foto: Heinz Zak.

Linki

  • czasopismo The Alpinist o przejściu Down Wall przez Adama – tutaj
  • Adam na Wiki po czesku, angielsku i po polsku
  • wywiad z Adamem z kwietnia 2016 roku na czeskim portalu eMontana.cz – Adam zdradza tutaj zwoje plany na przejście Dawn Wall – tutaj
  • kolejny wywiad z Adamem na eMontana.cz – już po poprowadzeniu Dawn Wall w listopadzie 2016 – tutaj

Podobał Ci się ten artykuł? Jeżeli tak, to proszę podziel się nim ze światem:

PS. Jeżeli podoba Ci się mój blog, to koniecznie zapisz się do newslettera. Dzięki temu żaden nowy wpis nie przejdzie Ci koło nosa.